Przez wiele lat otrzymałam tysiące listów. Zacytuję tutaj kilka z nich.
Kochana Basiu!
Dziękuję za warsztaty, dziękuję za Twoją pomoc i wsparcie: Nie jestem nawet w stanie opisać Ci w słowach jak wiele pięknych,wielkich i ważnych rzeczy działo i dokonało się we mnie podczas tych warsztatów.Dziękuję Ci za wszystkie ćwiczeń i Dziękuję za sposób w jaki prowadzisz warsztaty. Jestem pełna podziwu, dla Twojej uwagi i zrozumienia, jakie dajesz dla każdego z osobna- pięknym przykładem dla mnie był Adaś. To było naprawdę cudowne, w jaki sposób zorganizowałaś ćwiczenie specjalnie dla Niego.
Mija dokładnie rok, kiedy byłam u Ciebie pierwszy raz na konsultacjach, od tej pory zmieniło sie tak wiele we mnie i w moim życiu, uświadomiłam sobie tak dużo, Dziękuję!
a i zabawy, za każde Twoje słowo, za cudowną medytację wykorzenienia i wizualizacje
Magdusia
Basiu
Z początku ćwiczenia wydawały mi się dziwne i głupie. Po dwóch dniach okazało się, że dzięki nim emocje wyszły na wierzch. Nastąpiła duża zmiana. Moim największym osiągnięciem na tych wczasach było uświadomienie sobie, że możliwe jest uwolnienie się od emocji. Wcześniej żyłem w jakiejś dyscyplinie, podporządkowaniu myśleniu rodzicom. Uważałem, że z problemami można sobie radzić analizując je, przemyślając. Odczułem, że te wczasy zapoczątkowały moją nową drogę.
Tomek z Krakowa
Basieńko jestem Ci bardzo wdzięczna za mnogość i jasność przekazu.
Pojechałam na wczasy z myślą “Boże prowadź” nie wiedząc jednak do którego portu dopłynę.
I cóż otrzymałam najważniejszego? Prawdę, która głęboko ukryłam w sobie.
Dziś, jestem szczęśliwa-wiem co i dlaczego… Myślę, że dowiem się i “jak”.
Życzę Ci Basieńko światła całego wszechświata i prowadzenia Aniołów-których przy
Tobie jest tak dużo.Jeszcze raz dziękuję za każde słowo serca, gdyż Dajesz więcej niż myślisz że dajesz:)
Dziękuję za Twoją otwartość na prowadzenie, gdyż bez niego byłyby to tylko słowa..
A tak, w tym co przekazujesz jest Moc Twórcza i Moc Kreacji;)
Piękne…. Jestem wdzięczna Bogu i Tobie.Sylwia
Witam Cię Basiu b. serdecznie i ciepło!
Chciałam jeszcze odnieść się do prowadzonych przez Ciebie MEDYTACJI.
Basiu, nie wiem co czuli inni, nie wiem jak przeżywali i co się z nimi działo. Mogę powiedzieć, opisać tylko o swoich przeżyciach, jeśli słowa potrafią oddać uczucia.Energia którą przekazywłaś, która spływała na mnie podczas MEDYTACJI powodowała wewnętrzne oczyszczanie.
Oczyszczanie, tak nieoczyszczonej MNIE . To się działo! Wstrząsało!
Następowało falowanie. To wystarczyło. Wystarczyło, że byłaś Basiu, docierała ENERGIA. Powodowała poruszenie. Trafiała do najczulszych, najdelikatniejszych struktur. Na zewnątrz u mnie przejawiało się to płaczem. Cudowny oczyszczający płacz. Tak jak CUDOWNE, pełne CIEPŁA, przepełnione uczuciem BEZPIECZEŃSTWA, MIŁOŚCI słowa Medytacji. Wystarczyło poddać się i płynąć, płynąć z tą ENERGIĄ i w niej.
Dziękuję Ci Basiu za wszystko. Za wszystko co przekazałaś.
Za ciekawe inspirujące zajęcia. Za podpowiedzi i afirmacje.
A przede wszystkim za to, że JESTEŚ.Dziękuję i z pełnym UZNANIEM odnoszę się do Twoich TALENTÓW i predyspozycji. Do Twojego Piękna.
Życzę Ci Basi nieustającego wzrostu w każdej dziedzinie życia!!Pozdrawiam serdecznie!!
Ewa
Chciałabym podzielić się moim samozadowoleniem. Otóż: wyrażam Ogromną, ogromną wdzięczność samej sobie za otwarcie się na spotkanie w mym życiu Cudownej nauczycielki duchowej Basi Mieloch.
Przez długi czas byłam wprawionym teoretykiem wiedzy duchowej. No, ale kiedy spotyka się taką osobę jak Basia od razu chce się działać. Dlaczego? Gdyż w obecności Basieńki doświadcza się namacalnie emanacji Miłości i Piękna, po prostu trudno nie dostrzec jak Miłość i Piękno przejawiają się we wszystkich aspektach Jej życia.Ponieważ głupotą byłoby zaprzeczać doświadczeniu wybrałam mądrość i powiedziałam sobie – Tak. I tak zaczęły się schody z oczyszczaniem umysłu, ale pod okiem Basi – doskonalej alpinistki w wyżyny Boskiej Świadomości lody zostały przełamane.
Zdecydowanie, ufność i wiara, z jaką Basia prowadzi zarówno sesje indywidualne jak i warsztaty, nie pozostawiają złudzeń. Wcześniej czy później przebudzenie gwarantowane !
Nie ulega oczywiście wątpliwości fakt, iż Basia kocha siebie. Kochanie siebie to jedyny sposób, by dzielić się z innymi czystymi intencjami.
Jak dają to bierz, więc wzięłam sobie od mojej Nauczycielki – Boskie inspiracje i tak zachwyciłam się odkrywaniem Siebie prawdziwej, że się już nie odkocham.
Z podziękowaniem kłaniam się Czystemu Światłu, które jest w Basi i którego blask sprawia, że inni dostrzegają Boskość w Sobie.
Z wiarą we własną Boską Moc
Małgosia
Przez osiem ostatnich lat uczęszczałam na warsztaty rozwoju duchowego prowadzone przez Basię Mieloch oraz uczestniczyłam wielokrotnie we wczasach rozwoju duchowego prowadzonych przez Basię. Z pełnym przekonaniem stwierdzam, że była to najlepsza inwestycja jaką podjęłam w życiu. Wiedza, którą zdobyłam na zajęciach Basi pozwoliła mi zmienić całkowicie moje życie, które zanim poznałam Basię było pełne chorób i problemów.
Życie moje zaczęło się zmieniać od kiedy postanowiłam wcielić w życie to czego się dowiedziałam od Basi. Właściwie od pierwszego spotkania z tą wyjątkową osobą wszystko szło ku lepszemu. Trafiłam do niej w bardzo kiepskim stanie . Ona pokazała mi drogę jak z tego całego bałaganu wyjść, pokazała, że jest to w pełni możliwe i całkowicie osiągalne.
Basia jest osobą bardzo kompetentną, o wielkiej wiedzy i charyzmie. Ma wszystkie cechy potrzebne do przekazywania wiedzy duchowej, wiedzy życiowej. Jest osobą spontaniczną i bardzo kreatywną. Zapala swoim entuzjazmem i umiłowaniem życia wszystko co najlepsze w uczestnikach swoich warsztatów. Jest osobą bardzo bezpośrednią w kontaktach z innymi. Cechuje ją ogromna miłość do ludzi i cierpliwość, dlatego jej nauki są takie skuteczne. Każdy kto pragnie sobie pomóc, lub wznieść swoje życie na poziom wyższy ma tę szansę uczestnicząc w jej cudownych warsztatach.
Basia posługuje się nowoczesnymi metodami min. regresingiem, który jest metodą bardzo skuteczną również w takich sprawach, które uznane są za trudne lub nierozwiązywalne. Wszystkie techniki jakie przekazuje są proste i bardzo skuteczne. Czas spędzony na jej zajęciach to czas dobrze wykorzystany.
Kiedy po pewnej przerwie zajrzałam do zeszytów z notatkami z jej zajęć zobaczyłam i doceniłam jakie skarby zostały mi przekazane przez tę osobę. Są to skarby z najwyższej półki, pochodzą z planu Nadświadomości, na którym to poziomie Basia właśnie żyje i pracuje nieustannie inspirując i otwierając na to samo innych. Wielką zaletą Basi jest to, że daje potężne wsparcie wszystkim, którzy chcą z nią współpracować.
Dziękuję Bogu z całego serca, że postawił na mojej drodze życia tę kochaną, piękną, świetlistą , pełną mądrości istotę, ponieważ miałam nauczyciela i szkołę życia naprawdę na najwyższym poziomie. To dzięki tej szkole ja z istoty bezradnej, chorej, pomieszanej przeobraziłam się w osobę, która z powodzeniem pomaga innym, wyzwoliłam i ciągle wyzwalam z siebie to co czyste, prawdziwe, co stanowi moją prawdziwą naturę.
Wdzięczna Renia
Październikowe wczasy w Lądku były dla mnie przełomowe, jak zresztą każde warsztaty prowadzone przez Basię Mieloch. Wiem, że aby skorzystać najpełniej, należy odciąć się od wszelkich oczekiwań, na warsztatach po prostu “dzieje się” , pozytywnie jest więc zaufać i otworzyć się, a zyskać można bardzo dużo. Szczerze podziwiam w Basi ogromną autentyczność, radość i pasję, jakie towarzyszą jej w prowadzeniu zajęć, każdemu bez wyjątku daje uwagę i poczucie, że jest ważny. Basia pokazuje, że z łatwością, na luzie i ze swobodą można pracować nad sobą i swoją transformacją. Wczasy były dla mnie piękną i mądrą zabawą, także bliskim spotkaniem z sobą oraz z wyjątkowymi ludźmi.
Dziękuję Ci Basiu za kaganek światła, który mi podałaś, który cały czas rozświetla moją drogę rozpraszając wątpliwości i strach. Dziękuję, że uświadomiłaś mi, że znam właściwy kierunek i mogę kroczyć swą drogą samodzielnie, odpowiedzialnie, ufnie, w poczuciu Bożej ochrony i godności.
Dziękuję Ci Basiu za wszystko czego nauczyłam się o sobie dzięki Twoim warsztatom i za to, czego się jeszcze w dalszym ciągu uczę.Wszystko co wydarzyło się w Lądku miało dla mnie ogromne znaczenie i niosło z sobą naukę! Dziękuję za przepiękne wizualizacje (ukłony w Twoją stronę Basiu za inwencję i pomysłowość). To, w jaki sposób spojrzałam na siebie w trakcie ćwiczeń wizualizacyjnych było dla mnie odkrywcze i inspirujące! To, co się podczas ich trwania wewnątrz mnie zadziało, jest dla mnie wskazówką i ważnym przesłaniem. Wczasy były intensywne, bogate w ciekawe zabawy i ćwiczenia. Był śpiew, taniec i radość. Była refleksja i wyciszenie. Była medytacja i wycieczka na szczyty skałek, z których każdy mógł wznieść swój własny okrzyk na cześć Wolności! Wspominam wspaniałe ćwiczenie polegające na wsłuchaniu się w melodię swego serca i wyśpiewaniu jej, to było piękne i ważne dla mnie doświadczenie.
Zyskałam rzetelną i uporządkowaną wiedzę na temat powszechnych wzorców dla DDA.
Zyskałam jeszcze większą świadomość tego, że z łatwością i samodzielnie mogę uzdrowić siebie, swoje związki i życie.Zyskałam pewność i poczucie bezpieczeństwa w otwartości na siebie samą oraz na życzliwych i pięknych wewnętrznie ludzi, na Boże dary i niespodzianki.
Pogłębiłam kontakt z sobą samą, ze swoję wewnętrzną Boską Istotą, uczyniłam na wczasach kolejny ważny krok w stronę odkrycia Prawdy o sobie.
Serdecznie dziękuję Basiu!
Dziękuję wszystkim za piękne urodziny!
Magdalena Prokopowicz